poniedziałek, 15 lipca 2013

# 1 Początki nie zawsze są łatwe

Początki zawsze są najgorsze. Lecz lepiej późno nić wcale, co nie? Niby zawsze każdy wie co powiedzieć, napisać, pomyśleć, a teraz? Miałam tyle pomysłów do napisania na sam począteczek, a w tym momencie? Pustka. KIJ z tym co miałam napisać, co chciałam napisać. KIJ z tym ,że czuje się nie swojo pisząc tu cokolwiek.

Nie ważne ile mam lat. Jak mam na imię. Lecz podzielę się na dwie osoby Suze i Leah. Dlaczego? Ponieważ sama nie wiem. Takie dwie postacie z rożnymi charakterami. Ciekawie, ciekawie jak na sam początek.A jednak coś mnie trapi.

Wiem ,że pewnie i tak nikt tego nie zobaczy. Więc po co to wszystko? Bo muszę wyładować swoje emocje, to co czuje, jak się czuje.. Nie zawsze to wszystko jest takie łatwe, ale ja nie daje rady ze wszystkim. #MOJE JA. Mogę teraz wyolbrzymiać, nie wiem. A teraz? Trzeba dać rade. Nie wiem jak, lecz trzeba by żyć na nowo, tak?

~si si si senior.. bajlando bajlando, amigos adios adios, ensi coś tak lotto. <3

A może teraz będzie inaczej? Nie wiem, mam taka nadzieje. Chociaż nadzieja matką głupich lecz i nadzieja umiera ostatnia. WIĘC ZACZYNAMY.

Edit: Co ja z siebie takiego robię? Nie wiem. Na pewno ośmieszam na całego..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz